Ile samochodów ma przeciętna australijska rodzina? Jaki jest najpopularniejszy australijski zwrot? Czy Australijczycy są zadowoleni ze swojego życia? Jakie są fakty? Sprawdźcie Australię w liczbach.
1. Gdyby cała Australia była jednym miastem, wciąż znajdowałaby się dopiero na 7 miejscu listy największych metropolii świata (po Tokio, Kantonie, Szanghaju, Dżakarcie, Seulu i Delhi).
2. Australia przeżywa największy Baby Boom w historii – rocznie rodzi się tu ponad 310 000 dzieci. Podczas pierwszego i dotychczas uznawanego za największy, w 1946 roku, rodziło się ich mniej niż 150 000.
3. Jedna czwarta młodych Australijczyków ( w wieku 16-24) deklaruje, że nie jest zadowolona ze swojego życia.
4. W stanie Zachodnia Australia w ciągu każdych 48h przybywa więcej mieszkańców niż w stanie Tasmania przez cały rok. Nie bez powodu Tasmania to jeden z najpiękniejszych zakątków Australii.
5. Aż 27% Australijczyków nie urodziło się w Australii, a prawie połowa ma przynajmniej jednego rodzica z innego kraju.
6. Większość rodzin posiada przynajmniej dwa auta. Wszędzie jest daleko i wszędzie „się jeździ”
7. Na statystycznej ulicy, gdzie znajduje się 100 domów, mieszka 10 dzieci poniżej 3 roku życia, jest 27 kotów i 45 psów.
8. W Australii jest ponad 100 000 więcej kobiet niż mężczyzn. To nie jest dobre miejsce na szukanie męża. Ale statystyki mogą się zmienić – dziś na każde 100 dziewczynek rodzi się ty 105 chłopców.
9. Australijczyk pracuje w jednej firmie średnio przez 3 i pół roku. Potem ma dość.
10. W 2014 roku 2600 Australijczyków skończyło 100 lat. Długość życia w Australii wciąż wzrasta.
11. Tylko jeden na czterech Australijczyków ma wyższe wykształcenie. Tendencja zaczyna się jednak zmieniać – coraz więcej młodych osób to w ukończonych studiach widzi przyszłość.
12. Nieprzerwanie od 5 lat to Indonezja (w tym przede wszystkim Bali) jest ulubionym kierunkiem Australijczyków na zagraniczne wakacje.
13. Samobójstwa to najczęstsza przyczyna śmierci wśród młodych Australijczyków, częstsza niż wypadki samochodowe.
14. Najczęściej używane australijskie zwroty to: no worries (używane przez 74% społeczeństwa) i arvo, czyli skrót od afternoon (używane przez 73%).
15. W Sydney mieszka dziś więcej osób, niż mieszkało w całej Australii jeszcze 100 lat temu.
Po więcej australijskich ciekawostek zajrzyjcie tutaj .
A co z: fair dinkum, punkT 14 choć przyznaję słyszałam tylko od jednej osoby i to właśnie w Brisbane 😉 ale to ponoć legendarne.
no worries 🙂
dokładnie!
Hej! Na Twojego bloga trafiłam wyszukując informacji potrzebnych do podróży 🙂 w styczniu ja i mój chłopak wybieramy się na 5 tygodniowy trip po Australii i nie mogę się doczekać, żeby porównać Twoje spostrzeżenia z moimi 🙂 Pozdrawiam z zimnego Krakowa 🙂
Życzę Wam cudownych podróży! I czekam na relację 🙂
Punkt 3 i 13. Spore zdziwnienie. Ktoś szukał w internecie czegoś więcej na ten temat? Z czego to wynika?
Czyżby emigranci byli szczęśliwsi na Czerwonej Ziemii od lokalesów? 😉
Właśnie go zgłębiam, wiec pewnie niedługo, coś więcej napiszę.
Punkt 3???? Hello, w tylkach sie poprzewracalo!!
Może być
Hej
Najbardziej mnie zdziwiło wasze zdziwienie 😉
Dorzuć jeszcze zdziczałe koty i wyjdzie, że w Australii mieszka 2-3 razy więcej kotów niż ludzi 😉
Too easy!
My Karol z tych, którzy ciągle dają się zaskakiwać i lubią dziwić!