Skip to main content
search


© The Gospo’s

Czy w Australii jest drogo? Ceny 2019/2020

We wszystkich rankingach Australia pojawia się w czołówce najdroższych krajów do podróżowania i życia. Tak, wyjazd do Australii jest kosztowny , codzienność tutaj również, więc przed wyjazdem warto poznać ceny i koszty w Australii. Kurs dolara australijskiego wynosi ok. 2.64zł (kurs z dnia 08.12.2019).

Po naszej niedawnej podróży po Europie (przejechaliśmy kamperem ze Słowenii do Szkocji) oraz kilkutygodniowej wyprawie po Brazylii i Argentynie zgodnie stwierdzamy, że różnice te nie są jednak tak ogromne, jak kiedyś. Oczywiście, wszystko zależy od formy podróży i od ilości miejsc, które chce się odwiedzić na trasie. Jeśli chcecie wybrać się na road trip, Australia zaskoczy was pozytywnie.

Ile kosztują noclegi w Australii

Hotele i hostele

Baza hotelowa w Australii jest spora, a dostępne są hotele o różnym standardzie, a oferty najlepiej porównywać przez stronę Booking.com. Ceny za łóżko w wieloosobowym pokoju zaczynają się od $20 AUD, a dwuosobowy pokój w 4-gwiazdkowym hotelu będzie kosztował od ok. $200 AUD w górę.

Przykładowe ceny hoteli:

*Ceny wyszukane w grudniu 2019 roku na marzec 2020 roku.

Airbnb

W Australii dobrze działa także Airbnb, a ceny bywają konkurencyjne w stosunku do hoteli. Pokój można wynająć za ok. $30 AUD, a całe mieszkanie za już za $150. Jeśli nie macie jeszcze konta, załóżcie, korzystając z tego linku i otrzymacie zniżkę $55 AUD na swoją rezerwację.

Kempingi

Najtańszą opcją są zazwyczaj kempingi. Parcela na kempingu państwowym kosztuje od ok. $5-10 dolarów, a miejsce z prądem na prywatnym polu (w tzw. caravan parku) od $30 AUD w górę. Szukając kempingów warto skorzystać z aplikacji Wikicamps oraz strony YouCamp.

Więcej o biwakowaniu w Australii poczytacie tutaj.

Ile kosztuje transport w Australii

Samolot

Loty i wielokrotne zmienianie miejsc najbardziej zawyżają cenę wakacji. Zasada jest prosta – im więcej odległych od siebie atrakcji chcemy zobaczyć w krótkim czasie, tym będzie drożej. Loty na wschodnim wybrzeżu pomiędzy Sydney, Melbourne, Brisbane czy Cairns są stosunkowo tanie, bo wybór jest większy, a samoloty kursują tutaj niczym autobusy. Ceny biletów zaczynają się od ok. $100 AUD w jedną stronę. Polecić na środek kontynentu, do Uluru, jest już drożej – przelot będzie kosztował od $200 do nawet $700 AUD w jedną stronę. Kupowanie biletów powrotnych nie ma zazwyczaj wpływu na cenę całkowitą, nie obniża jej. Dobrą porównywarką cen jest strona Webjet.com.au

Przykładowe ceny za loty krajowe:

  • Lot z Sydney do Melbourne tanimi liniami Tiger Air $118 AUD
  • Z Melbourne do Brisbane liniami Virgin Australia można dolecieć za $225 AUD
  • Lot z Brisbane do Cairns liniami Qantas kosztuje $160 AUD
  • Loty na trasie z Melbourne do Uluru tanimi liniami Jetstar kosztują ok. $250 AUD

*Ceny wyszukane w grudniu 2019 roku na marzec 2020 roku. Podana cena jest ceną w jedną stronę z bagażem.

Samochód

W Australii łatwo wypożyczyć samochód i warto to zrobić bez względu na to, czy planujemy długą wycieczkę, czy tylko krótkie wypady poza miasto. Wypożyczenie samochodu na dzień kosztuje od $30 AUD do $100 w zależności od sezonu, miejsca oraz długości najmu (przy dłuższym najmie cena za dzień jest zazwyczaj niższa). Ceny samochodów na wynajem w Australii najlepiej porównywać na stronach Discover Car Hire, lokalnej VroomVroomVroom czy znanej stronie RentalCars.

Przykładowe ceny za samochód do wynajęcia:

  • samochód na jeden dzień w Sydney z budżetowej wypożyczalni Jucy $59 AUD
  • wypożyczenie samochodu na jeden dzień w Melbourne z firmy Thrifty $80 AUD
  • auto na 16 dni, odbiór w Brisbane, zwrot w Cairns z wypożyczalni Hertz to koszt $820 AUD

*Ceny wyszukane w grudniu 2019 roku na marzec 2020 roku. Cena nie zawiera dodatkowego ubezpieczenia, benzyny etc.

Więcej o wynajmowaniu aut w Australii tutaj.

Kamper

Jednym z najlepszych i najciekawszych sposobów na zobaczenie Australii jest zorganizowanie road tripu. Podróż kamperem to również najtańszy sposób na zwiedzanie tego kraju. Ceny wynajmu kampera kształtują się o $50Aud nawet do $300Aud za dzień. Ceny porównać można na stronie Motorhome Republic.

Przykładowe ceny za kampera:

  • trasa z Sydney do Brisbane, budżetowy van SpaceShips na 2 osoby, na 7 dni kosztuje $450 AUD
  • odbiór w Melbourne, zwrot w Melbourne, kamper z łazienką i kuchnią na 4 osoby z wypożyczalni Apollo, na 14 dni kosztuje $2200 AUD

*Ceny wyszukane w grudniu 2019 roku na marzec 2020 roku. Cena nie zawiera dodatkowego ubezpieczenia, benzyny etc.

Więcej o wynajmowaniu kamperów w Australii tutaj.

Komunikacja miejska

We wszystkich, dużych australijskich miastach są autobusy i pociągi, a w niektórych miastach także miejskie promy i tramwaje. W Australii nie ma metra. Komunikacja miejska jest raczej droga. W Sydney bilet na jeden przejazd będzie kosztował około $2,5 AUD, a w Brisbane już około $4 AUD. Jeśli zamierzacie korzystać z komunikacji miejskiej, warto kupić sobie kartę miejską (niestety, inną w każdym mieście).

Ile kosztuje jedzenie w Australii

Zakupy spożywcze

W Australii konkurencja między dużymi supermarketami jest niewielka. Największe sklepy do Woolworths oraz Coles, nieco tańsze jest Aldi, a w mniejszych miastach zakupy robi się w sklepach IGA, Foodworks oraz Spar. Produkty spożywcze najbardziej opłaca się kupować na targach – tu stosunek jakości do ceny jest najlepszy.

Przykładowe ceny produktów spożywczych:

  • 2 litry mleka kosztują ok. $3 AUD
  • chleb tostowy kosztuje ok. $2 AUD
  • 1 kg wołowego mięsa mielonego kosztuje ok. $17 AUD
  • kilogram ziemniaków kosztuje ok. $4 AUD

*Ceny wyszukane w stronie sklepu Woolworths.

Restauracje

Wyjścia do restauracji w Australii bywają kosztowne, ale wybór jest duży. Można stołować się zarówno w eksluzywnych restauracjach, gdzie gotują najlepsi szefowie kuchni na świecie, jak w w tanich barach czy fastfoodach – tych (niestety) w Australii jest dużo i są (zbyt) łatwo dostępne.

Przykładowe ceny w restauracjach:

  • Kawa flat white w kawiarni St. Ali w Melbourne kosztuje $4.50 AUD
  • Śniadanie w formie kanapki z awokado, z jajkiem i dodatkami w centrum Sydney, w knajpie The Grounds of the City kosztuje ok. $22
  • Fish & Chips, czyli smażona ryba z frytkami w barze, w mniejszym miasteczku, kosztuje ok. $15 AUD
  • Big Mac (sama kanapka) kosztuje $6.50 AUD

Ile kosztuje alkohol w Australii

Alkohol w Australii jest drogi zarówno w sklepach jak i restauracjach – za butelkę taniego piwa w sklepie zapłacimy ok. $4 AUD, w knajpie piwo kosztuje ok. $7 AUD. Butelkę niezłego wina w sklepie można kupić już za $8 AUD, tyle samo będzie kosztował kieliszek w restauracji.

Drogie są także papierosy. Średnio, za jednego papierosa (nie paczkę, tylko papierosa) zapłacimy ok $0.7, a paczka kosztuje powyżej $20 AUD.

Ile kosztują atrakcje turystyczne w Australii

Zorganizowanie wycieczek w Australii na własną rękę nie zawsze jest najbardziej opłacalną opcją. Nie zawsze jest również możliwie, bo np. na Wielką Rafę Koralową trzeba popłynąć z grupą. Szczęśliwie, dostępne są zarówno budżetowej wyjazdy jak i te bardziej luksusowe.

Przykładowe ceny wycieczek:

Więcej o organizowanych przez nas wyjazdach tutaj.

Ile kosztuje życie w Australii

Podróż po Australii to jedno, ale życie tu to zupełnie inna sprawa. Mimo bardzo dobrych zarobków Australia jest krajem drogim do życia, a jego koszty są wysokie. Czasy, kiedy w ciągu 5 lat można było w Australii zarobić na dom skończyły się w latach ’70 ubiegłego wieku. Dobrze płatną pracę łatwiej znaleźć w dużych miastach, ale i koszty życia są tam wyższe. Normą są kredyty na 30 lat na dom czy mieszkanie. Ceny nieruchomości w Sydney są jednymi z najwyższych na świecie. Jednocześnie, Australia daje dużo możliwości i to dobre miejsce do życia.

Ceny i bieżące koszty życia w Australii:

  • Wynajem jednopokojowego mieszkania w centrum miasta kosztuje średnio $1700 AUD/miesięcznie
  • Jednopokojowe mieszkanie poza centrum kosztuje średnio $1300 AUD/miesięcznie
  • Metr kwadratowy mieszkania w centrum miasta to około $7800 AUD
  • Cena za metr kwadratowy mieszkania poza centrum miasta to ok. $5600 AUD
  • Opłaty za wodę, prąd, wywóz śmieci itd. w 85m mieszkaniu wynoszą $200 AUD/miesięcznie
  • Bilet do kina kosztuje ok. $18 AUD
  • Prywatne przedszkole dla dziecka to średnio $1700 AUD/miesięcznie
  • Nowy samochód (Toyota Corolla 1.6l 97kW Comfort) to średnio $25.000 AUD
  • Para dżinsów $95 AUD

Zarobki w Australii:

  • Średnia pensja miesięczna $4400 AUD na rękę
  • Minimalna pensja wynosi $740.80 AUD/tydzień, za 38 godzin pracy lub $19.49 AUD za godzinę.

*Na podstawie najnowszych danych i statystyk zamieszczonych na portalu Numbeo.

Julia Gospo

Julia Gospo

Milanowianka na emigracji w Australii. W poszukiwaniu ciekawych historii odkrywam świat i siebie. Podróżuję, piszę, łapię chwile i przyglądam się codzienności.

39 komentarzy

  • przemo pisze:

    hihi koszy oplat za media miesiecznie sa taki same co u mnie w lodzkim przy moich zarobkach 2000zl to dopiero drogo fajna stronka pozdro

  • Pan Janek pisze:

    Uwaga, sa stany w Australii gdzie Autostop jest zakazany ! Lepiej sprawdzic przed wyjazdem. Mandat moze byc bardzo drogi !

  • Harry pisze:

    St. Kilda to może (prawie na pewno) najfajniejsza dzielnica Melbourne, ale na pewno nie najlepsza ( w sensie nieruchomości). A ceny? Najprostszy przelicznik to razy 3 w stosunku do Złotego. Ale zauważmy, minimalna płaca godzinowa to 20 ( w jednostkach bezwzględnych) A w Polusi 14 czy coś tam. Niemniej z naszej perspektywy – drogo. Za to u nas dla Ozików – tanio. Gdy znajoma jechała do A i poprosiła o jeden tip, poradziłem żeby zaopatrzył a się do dodatkową kaertę kredytową. No worries jest coś warte!.

  • Asia pisze:

    Dzięki podanym cenom jesteśmy w stanie lepiej sobie wyobrazić przewidywane koszty utrzymania 🙂 Świetnie 😉

  • Paulina pisze:

    Krótkim podsumowaniem na pytanie w tytule – TAK ;-D
    Jednakże szczegółowy wykaz co i jak z pewnością się przyda każdemu kto planuje faktycznie pobyt w Aussie :-))

  • Fajny tekst, lubię takie, dużo mówią. 🙂 I tak sobie przeliczam i wychodzi na to, że jest taniej niż w naszej Islandii.

  • Krzysiek pisze:

    Kurcze, no to wbrew pozorom wcale nie ma dużej różnicy między Australią, Polską, a innymi, powiedzmy, rozwiniętymi krajami. U nas też kredyt na 20-30 lat to standard… niestety. Trochę przeraziły mnie ceny życia, ale jak podałaś zarobki to w sumie też doszedłem do zarobków to wcale nie wypada tak tragicznie. No w normie – jak w dużych miastach bywa 😀
    Dzięki za kawał dobrej roboty!

  • Monika pisze:

    Autostop działa świetnie w Australii! Bardzo łatwo złapać stopa (no, może nie w Sydney, tam ludzie trochę mniej mili :D).

  • Monika pisze:

    Mój przyjaciel wynajmuje w Melbourne w najlepszej moim zdaniem dzielnicy St Kilda jednopokojowe mieszkanie za 600-700$ miesięcznie. Jest nowoczesne i mają do użytku basen i siłownię. Oprócz tego para jeansów za 95$ to chyba Levi’s, bo w normalnych sklepach nie jest tak drogo. Znacznie zawyżone ceny. Można zwiedzić Australię budżetowo i również zobaczyć wszystko! Kawa za 2$, śniadanie za 12$ a nie 22$…

    Pozdrawiam!

    • Julia Raczko pisze:

      Hej Monika! Dzięki za komentarz i twoje uwagi 🙂 $600 miesięcznie w St. Kildzie to raczej niemożliwe, myślę, że to cena za tydzień, bo tak się je w Australii podaje. Szczególnie w nowym budynku z basenem. Dodatkowo, ważne sprawa z mieszkaniami – te w Australii urządza się na własną rękę, więc to spory wydatek na początek. Podaje na końcu źródło tych cen – uśrednionych – możesz zobaczyć na jakiej zasadzie zostały wyliczone i na jakiej grupie opiera się średnia. Jeśli chodzi o podróżowanie – wszystko można budżetowo, na milion różnych sposobów, każdy ma swój, piszę o tym na początku.

  • Nawet jeśli jest drogo to po Twoich zdjęciach widać, że warto odwiedzić 🙂

  • Żarteks pisze:

    Super Julka, że pokazujesz ceny. Widzimy, że od marca 2019 nic się nie zmieniło. W Australli można przeżyc na sensowne pieniądze tylko najlepiej żywić się w dyskontach i spać na kempingach 😉

  • croatiaholidays pisze:

    Stwierdzamy, że ceny atrakcji turystycznych powalają O.o A z kolei ceny żywności nie są nawet tak wysokie, jak nam się wydawało. Naszym marzeniem nr.1 jeśli chodzi o Australię jest Uluru 🙂 i liczymy się z mega wysokimi temperaturami 😉

  • Jago pisze:

    Ehh..ceny hosteli do warunków cały czas prezentują się dość średnio… 🙂 Co do mieszkania w innych krajach, to ostatnio podsumowywałam kilka destynacji w Europie 😉 Zapraszam: http://clicktrans.com/blog/moving-out-of-the-uk-what-should-i-know/

  • Gabriela pisze:

    Nawet jeśli ceny wydają sie przerażające, to jednak nie przebijają cen w Norwegii. Na szczęście !

  • Alicja pisze:

    Ceny faktycznie są przerażające, ale dziękuję serdecznie za te informacje. Bardzo by mi się przydały kolejne wpisy w tym temacie, może jeszcze się coś pojawi do grudnia 🙂

  • Toczek pisze:

    Hej 🙂 A jak podróżowanie wygląda autostopem i czy spanie na dziko jest legalne u was? Taka opcja troche tańsza : ) Z góry dzięki za odpowiedz

  • Justyna pisze:

    Trafiłam TU i na pewno będę zaglądać, piszesz dużo przydatnych informacji a ja lubię dowiadywać się ważnych rzeczy 🙂 Kuzynka mojego męża mieszka w Australii. Mieszkała w okolicach Melbourne a teraz przeprowadziła się w rejony Queensland, mam zdjęcia a teraz mam też rozeznanie 🙂 Pozdrawiam, Justyna x

    • Julia pisze:

      Cieszę się, że trafiłaś i mam nadzieję, że będziesz zaglądać 😉 I kiedyś może też do Australii? Pozdrawiam i ja.

  • Toke.pl pisze:

    Wejście do zoo nieźle kosztuje, ale pewnie warto 🙂

  • Swietne zestawienie. Ja wlasnie szukam takiego tyle ze w Nowej Zelandii, choć przypuszczam, że ceny będą bardzo podobne.

  • Daria pisze:

    Nam udało się w miarę tanio spędzić 3,5 miesiąca (pół nielegalnie :)) w Australii.
    Po 1- rowerem,
    po 2-spiąc tylko pod namiotem na dziko,ub korzystając z dobroci mieszkanców którzy bardzo chętnie ściągali nas z ulicy do domów, zapraszając na nocleg
    po 3- robiąc zakupy w marketach tylko promocyjnych produktów lub odwiedzając raz po raz marketowe kontenery na tyłach sklepów 🙂

  • Marek pisze:

    Zapraszam do Danii – Kopenhagi, tu też tanio nie jest. Ale tak jak napisał przedmówca przeliczać nie wolno bo by czlowiek zwariował. Zarabiamy inaczej to też inaczej wydajemy a oszczędzać każdy musi jeżeli chcę się zaszaleć. Pozdrawiam

    • Julia pisze:

      No jasne, że nie wolno. To prawda. Tak, wiem, Twoje rejony też potrafią wyczyścić portfel, ale i tak jest chyba taniej niż tu, skoro Australijczycy jeżdżą w tamte rejony na wakacje bo taniej…

  • Ewa pisze:

    Witaj Julie. Hotele/hostele – ceny dość podobne do polskich (zarobki niestety na niekorzyść PL 😉 ). Podobnie rzecz ma się z samochowami/camperami. Paliwo tańsze niż u nas. Zdecydowanie droższe są pociągi i autobusy, samoloty już nie. Z wymienionych przez Ciebie produktów spożywczych drogie wydaje mi się jedynie pieczywo. I oczywiście wszelki knajpiany fast-food – ale to akurat dobrze. Wszystko co syfiaste powinno być drogie  Nie napisałaś nic o cenie piwa z zwykłym sklepie, a w internetowym wiadomo, że zawsze jest drogo. Gdybyś mogła też podrzucić ceny mięsa i warzyw w sklepach i np. na bazarach  Słoneczne pozdrowienia z Rzeszowa. Ps: mleko u mnie w osiedlowym jest droższe 

    • Julia pisze:

      Hej Ewa! Dodałam dla porównania, ceny w Warszawie. Oczywiście zarobki lepsze, ale koszty podróży na pewno sporo wyższe. Dla Australijczyków podróżować po Polsce jest super tanio, w porównaniu do podróżowania po Australii. Niestety – to co zdrowe też jest drogie. Ale chyba taki jest ogólny trend… Dorzuciłam warzywa, a o targach będzie kiedy indziej 🙂

  • Racja, tanio to może nie jest. Ale niestety, podróżując trzeba być na to przygotowanym. Ja już nauczyłem się za bardzo nie przeliczać cen, bo to i tak nie ma jakiegoś większego sensu. Wytłumaczenie jest jedno – zarabia się w innej walucie i jak się domyślam odpowiednia jest również siła nabywcza jak i sama wysokość zarobków.

    • Julia pisze:

      Jak się tu podróżuje, to się tu niestety zazwyczaj nie zarabia, więc stosunek jest niekorzystny. Nie wiem, jak było w Australi przed laty, mogę jedynie słuchać Sama i moich australijskich znajomych – podobno złote czasy się skończyły. Kredyt na 30 lat i dwie prace to norma u młodych ludzi. U nas też 🙂

      • JoAśka pisze:

        Hej Julia, odrobinę się przeraziłam – serio większość młodych ludźmi ma dwa etaty i kredyt na 30 lat? 🙁 🙁 🙁 Toż to jak w PL! Od jakiegoś czasu myślałam o spędzeniu kilku lat w Australii, ale teraz zaczęłam się poważnie zastanawiać…

        • Julia pisze:

          Złote czasy chyba i tu powoli się kończą… Ale i tak jest fajnie!

          • tomstoj pisze:

            Julia, ale jak rozmawiam z ludzmi, to wszyscy mowia “ooo, kiedys to byly zlote czasy w moim kraju, ale teraz sie skonczylo” – Amerykanie, Kanadyjczycy, Brytyjczycy. Albo rzeczywiscie to kwestia rozwinietych krajow, ze gdzies doszly do granicy i dalej nie mozna, albo to po prostu ludzie marudza 😉 Jak patrze na Australijskie wskazniki ekonomiczne, to przez 25 lat tam kryzysu nie bylo, a GDP per capita PPP bardzo plaski i stabilny, wiec chyba nie jest tak zle 😉 Sam zastanawiam sie nad emigracja i sie przygladam na razie Australii z boku. Bardzo fajny blog nawiasem mowiac. My z rodzinka zapraszamy na ziarnkiempiasku.com 🙂

Leave a Reply